Urlop

Na myśl o nim czujesz błogą radość w sercu, odliczasz dzień po dniu. Napięcie rośnie, godziny niemiłosiernie się ciągną – tak… urlop jest już tuż, tuż na wyciągniecie spracowanej ręki. Jak go spędzić, by rzeczywiście wypocząć? Jak uczynić z niego czas regeneracji, relaksu?

Każdy z nas potrzebuje chociażby tych kilku czy kilkunastu dni w roku, by odpocząć od pracy, codziennych obowiązków, by choć na chwilę mieć jakąś odmianę od prozy życia. Zapomnieć o tabelkach, trudnych klientach, sprawozdaniach i nareszcie wyłączyć… znienawidzony budzik. Jak dobrze wykorzystać urlop, by nie były to dni stracone? By nie czuć się po nim jeszcze bardziej wykończonym, niż przed nim?

Odpocznij na urlopie

  • Zapomnij o pracy. W ostatni dzień przed urlopem zakończ swoje sprawy, przekaż obowiązki osobie, która Cię będzie zastępować – i zamykając drzwi biura zostaw w nim swoją pracę… Łatwo czasem powiedzieć a trudniej zrobić, jednak postaraj się powtarzać sobie – „Mam urlop, nie ma miejsca na myślenie o pracy, nad pracą. To jest najważniejsze – to jest mój czas, który spędzę odpoczywając, ciesząc się małymi i większymi rozrywkami, kontaktem z bliskimi”. Jeśli nie wyłączysz w swojej głowie trybu „praca”… tak naprawdę ciągle w niej będziesz, może nie ciałem, ale umysłem. W efekcie, nie będziesz w stanie tak naprawdę odpocząć psychicznie.
     

Proste życie warsztaty

Wejdź na drogę prostego życia – już teraz!

 

  • ​Z kieratu w kierat. Zwykle na czas urlopu odkładamy „ważne” rzeczy w stylu malowanie domu, mały remont, prace na działce… To też jest potrzebne, a wielu przypadkach konieczne, jednak spróbuj wygospodarować w tym czasie również kilka dni na relaks – na jakąś miłą odmianę. Coś, co sprawi, że urlop zapisze się w Twojej pamięci, jako fajne wydarzenie, a nie kierat.  Jeśli tego nie zrobisz, po powrocie do pracy będziesz się czuł całkowicie wypompowany z energii.
     
  • Maraton – nie tym razem. Jeśli lubisz zwiedzać i planujesz wycieczkę postaraj się nie przedobrzyć. Fajnie zobaczyć ciekawe miejsca, jednak bieganie od pomnika do pomnika z językiem na brodzie, raczej nie pozwoli Ci wypocząć. Wybierz kilka atrakcji, które chcesz zobaczyć jednocześnie pozostawiając sobie czas, żeby spokojnie usiąść. Na co dzień zwykle żyjemy w biegu… przynajmniej na urlopie zwolnijmy. Czas na podziwianie zachodu słońca, czy posiedzenie na ławeczce delektując się smakiem lodów – to nie jest czas stracony… to wypoczynek, relaks. Warto również, tak ustalić powrót z wycieczki, by mieć choć 1 spokojny dzień na rozpakowanie się i psychiczne nastawienie na powrót do pracy.
     
  • Wymęczeni nudą. Urlop spędzasz w domu, zabrakło pieniędzy, żeby wybrać się na jakiś dalszy wyjazd albo wynikły inne przeszkody… Nie daj się nudzie… czy monotonii. One również mogą nieźle zmęczyć… Pomyśl, jak możesz sobie uatrakcyjnić czas – spotkanie ze znajomymi (może ognisko/grill na działce), wycieczka do lasu, wypad do kina czy teatru, w którym nie byłeś od wieków. Zrób coś innego, niż zwykle… choćby to był drobiazg. Dzięki temu, wrócisz z urlopu zadowolony i wypoczęty.
     
  • Na luzie i aktywnie. Praca wymaga od nas skupienia, czasem powagi, odpowiedniej prezencji, spełniania określonych norm, życia wedle pewnego schematu – zamyka nas w ramach – są one różne w zależności od zawodu oczywiście. Spróbuj na czas urlopu zostawić je w pracy… Zwykle godzinę spędzasz przed lustrem? Ogranicz się do 15 minut. Nie wiesz już jak to jest ubrać coś innego niż garnitur? Poszukaj w szafie jakichś sportowych ciuchów… Poczuj się „na luzie”. Znajdź czas na błogie lenistwo, ale również na sport, który pozwoli Ci odreagować stres. Pograj z dzieckiem w piłkę, idź na basen. Przypomnij sobie, jak się jeździ na rowerze. Po prostu „Rusz się”! Rozciągnij zesztywniałe od stresu mięśnie, zacznij głęboko oddychać, zmień dietę na bogatszą w składniki odżywcze. Rozejrzyj się wokół siebie i spróbuj się cieszyć – zamiast narzekać, dostrzeż pozytywne aspekty Twojego życia. 

Urlop na 100%

Nie zmarnuj czasu, który powinien dać Ci zastrzyk energii do działania na myślenie o pracy, zanudzanie się "na śmierć", czy leżenie na kanapie (choć i to w rozsądnej dawce jest potrzebne). Nikt z nas nie jest maszyną i musimy odpoczywać, by nasz organizm i umysł mogły sprawnie funkcjonować. Wypoczywajmy aktywnie, na świeżym powietrzu, znajdźmy czas na słodkie lenistwo, ale i na sport. Wykorzystajmy urlop na maximum, by odpocząć i nabrać sił.