Mszyce na roślinie

Nic tak nie denerwuje człowieka jak to, gdy owoc jego pracy jest pożerany. Nie mam tu na myśli bynajmniej przygotowanego przeze mnie obiadu, placka czy innego wyrobu kulinarnego. Serce się kraje zapewne niejednemu z was, gdy zauważy, że jego piękne rośliny zostały zaatakowane przez mszyce.

Mszyce są malutkimi owadami, które zdobywają pożywienie wysysając soki z roślin. Jeśli jest ich dużo na danej roślinie prowadzi to do jej osłabienia i  więdnięcia. Na rynku dostępnych jest wiele preparatów chemicznych pomocnych w walce z tymi szkodnikami,  osobiście jednak  nie lubię stosować trucizn w swoim otoczeniu. Polecam domowe sposoby na mszyce, które mam nadzieję okażą się skuteczne również w waszych ogródkach i domach…

Sposoby na mszyce

Zbieraj skórki, resztki pozostałe z surowej cebuli. Przechowuj w woreczku lub pustym pojemniku po margarynie, aż będzie pełny. Następnie wysyp je do wiadra z ciepłą wodą. Pozostaw na kilka dni – do tygodnia. Po tygodniu odcedź fragmenty cebuli. Płyn przelej do pojemnika z natryskiem, a resztki cebul zakop wokół roślin, które są podatne na mszyce, pająki i inne szkodniki. Powstałym płynem należy pryskać rośliny domowe i ogrodowe, aby zwalczyć mszyce.

Na mszyce można użyć jeszcze innej mikstury – drobno posiekaj 1 cebulę i 2 średnie ząbki czosnku. Włóż składniki do miksera z 2 szklankami wody i dobrze zmiksuj. Odcedź. Wlej płyn do spryskiwacza i dokładnie rozpylaj taką mgiełkę na krzakach róż.

Inny, przydatny specyfik możesz zrobić zalewając 5 ząbków czosnku i 3 papryczki chili 2 litrami wrzącej wody. Niech to postoi przez noc – następnie przelej płyn do spryskiwacza i opryskaj rośliny.

Spray z octem może być również skutecznym sposobem na mszyce. Ocet wymieszaj z wodą (1 część ostu na 3 części wody) i 5 g płatków mydlanych. Używaj do pryskania roślin.

Mszyce można pokonać

Przystąp do walki, gdy tylko zauważysz choćby kilka mszyc  na którejś  z roślin. Nie sięgaj od razu po płyn ze sklepu, bo domowe sposoby również bywają skuteczne. Nie pozwól, by jakiś szkodnik zjadł to co z taką miłością i oddaniem pielęgnowałeś.  A może i Wy znacie jakieś inne sposoby na mszyce?