Komunikacja

Jedną z podstawowych form komunikacji jest rozmowa. Jak się często okazuje – najtrudniejszą. Dlaczego żyjąc w tej samej kulturze, mówiąc w tym samym języku, a często żyjąc pod jednym dachem z bliskimi – nie jesteśmy w stanie porozumieć się z innymi bez stresu?

Komunikacja oznacza „przekazywanie i odbieranie informacji w bezpośrednim kontakcie z drugą osobą” (Słownik Języka polskiego, PWN). Jak jednak rzeczywiście być w kontakcie i jak porozumiewać się w taki sposób, aby rozumieć i być rozumianym – unikając tym samym poczucia bezradności, osamotnienia i dużego napięcia?

Porozumiewanie się daje szansę na wymianę myśli i informacji pomiędzy tym, który nadaje komunikat i tym, który komunikat odbiera. No właśnie – odbieranie czy po prostu słuchanie jest podstawowym i często niedocenianym elementem w procesie komunikacji. Zamiast słuchać – mówimy, zamiast uważności na partnera rozmowy – zastanawiamy się nad własną wypowiedzią albo oceniliśmy już rozmówcę na tyle, że właściwie wszystko jedno co powie – my i tak już wszystko wiemy. A jeśli dodatkowo mamy trudne doświadczenia z tą osobą, umiejętność aktywnego i empatycznego słuchania spada prawie do zera.

Słuchać, żeby usłyszeć i zrozumieć

Jak słuchać, żeby  usłyszeć i zrozumieć? Przede wszystkim być z rozmówcą tu i teraz (dosłownie i w przenośni), skoncentrować się na nim, na tym co mówi, jak mówi i uwaga – na tym co mówi, kiedy nic nie mówi. Cierpliwość i uważna obserwacja niewerbalnej komunikacji (języka ciała) pozwala wysłuchać komunikatu do końca i otwiera drogę do dowiedzenia się rzeczy, które ktoś chce nam powiedzieć i tych, które chce ukryć. Pełne bycie z nadawcą komunikatu wyklucza przedwczesne oceny i brak postawy „wygrany-przegrany”, która uniemożliwia prawdziwe i efektywne dogadywanie się z innymi. Chodzi o to, żeby każde ze stron miało poczucie, że nie poświęca się i nie traci – tylko szuka z drugą stroną takiego rozwiązania, które przyniesie w dłuższym czasie spokój i szczerą relację. Wnikliwość i empatia dają poczucie bezpieczeństwa (bardzo ważnego w rozmowie) i zaufania, które prowadzi do partnerstwa i w ogóle do zbudowania takiej relacji, która ma szanse przetrwać gorsze momenty.

Zadawanie pytań (szczególnie otwartych) również pomaga we właściwym zrozumieniu tego, co chce nam przekazać rozmówca. Nie, nie chodzi o to, żeby być jak Sherlock Holmes, czy żeby po prostu zdobywać informacje, ale żeby rozumieć myślenie osoby mówiącej. Dobrym do tego narzędziem jest parafraza, czyli powtórzenie słów rozmówcy swoimi słowami. To narzędzie świetnie się sprawdza w komunikacji z małymi dziećmi i osobami bardzo emocjonalnymi. Osoba słysząca parafrazę ma szansę skorygować swoją wypowiedź i mieć poczucie, że została właściwie zrozumiana. Klaryfikacja, czyli kolejne narzędzie aktywnego słuchania pozwala na podsumowanie i ewentualne sprostowanie zawiłej wypowiedzi drugiej osoby.

A jeśli trzeba powiedzieć komuś coś przykrego lub skrytykować za coś, co zrobił źle lub nie zrobił czegoś, a obiektywnie powinien? Jak wtedy dać feedback (informację zwrotną)? Najkrótsza rada, jaką kiedyś usłyszałam, to: „Powiedz to tak, jakbyś sama to chciała usłyszeć”. Zostaw za drzwiami różnice, własne „okulary”, przez które patrzysz i oddziel człowieka od problemu. Odnoś się do tej konkretnej sytuacji i z właściwą intencją (intencją każdej informacji zwrotnej jest aprobata lub dezaprobata czyjegoś zachowania bądź wypowiedzi), powiedz o faktach i o tym, jak Ty się czujesz – lub – jeśli sytuacja ma bardziej formalny wymiar  – o możliwych konsekwencjach takiego postępowania.

Komunikacja asertywna

Asertywność to najlepsza forma bezstresowej komunikacji. Pozwala jak najpełniej wyrażać siebie i swoje potrzeby bez naruszania praw i godności osobistej drugiej strony. Nawet jeśli na początku asertywność jest trudna i nienaturalna oraz jeśli początkowo trochę nas kosztuje, to jest to dobra i opłacalna inwestycja w relacje i w swój własny spokój.

Dzięki mówieniu tego, co naprawdę się myśli i poprzez wyrażanie się w bezpieczny sposób unikamy przeżywania negatywnych emocji i późniejszego obwiniania siebie lub tej osoby, w stosunku do której byliśmy agresywni lub ulegli. Asertywność to też swoisty test relacji z drugą osobą. No bo po co mi taka relacja, w której nie mogę być prawdziwa? To właśnie ta prawdziwość i wzajemny szacunek w komunikowaniu się daje szanse na wzięcie odpowiedzialności za jakość relacji z innymi i dogadywanie się bez stresu.