Medytacja

Choć medytacja zdobywa sobie coraz więcej zwolenników na całym świecie, w Polsce ciągle jeszcze bywa uznawana albo za tajemną sztukę, albo za elegancką formę bujania w obłokach – lub po prostu stratę czasu. 

Ten artykuł stworzyłam, aby rozwiać Twoje wątpliwości i dać Ci bardziej bliski prawdzie obraz tego, czym jest medytacja, a czym nie jest.
 
 
  • Do czego służy i na czym polega medytacja?

To pytanie tak głębokie, że aby udzielić na nie wyczerpującej odpowiedzi, należało by napisać na ten temat, co najmniej jedną książkę. Mówiąc w bardzo dużym skrócie medytacja, niezależnie od tego, z jakiej tradycji pochodzi i jak wygląda, służy do tego, by uspokoić umysł i wzbogacić swoje życie wewnętrzne nowej jakości kontaktem ze sobą. Błogosławieństwa, jakie z tego płyną są niezliczone.
 

  • Co zyskam dzięki praktyce medytacji?
Gdyby tylko dało się to opisać w jednym akapicie! Z mojego doświadczenia wynika, że każdy znajduje w medytacji dokładnie to, czego na chwilę obecną najbardziej potrzebuje. Jeśli potrzebujesz uwolnić się od stresu, znajdziesz to w medytacji. Jeśli szukasz radości życia – to również znajdziesz w medytacji. A ponieważ każda chwila życia niesie ze sobą nowe wyzwania, medytacja jest prawdziwą, niekończącą się przygodą ciągłego poznawania i uczenia się siebie – nawiązywania z sobą i ze światem prawdziwego i pełnego obecności kontaktu. Ja osobiście dzięki medytacji uwolniłam się od depresji, bezsenności i kilku innych dolegliwości związanych z ciałem, a także doświadczyłam takiego spokoju umysłu i radości z tego płynącej, o jakich nigdy nawet nie śniłam. Jestem dziś dzięki medytacji bardziej skoncentrowana i efektywna w swojej pracy, a także zyskałam dużo głębszy kontakt ze sobą i swoimi emocjami, z którymi już nie walczę – zaczęłam je akceptować, takimi jakimi są, co daje mi ogromny spokój. To sprawia również, że relacje, które nawiązuję z innymi ludźmi są dużo głębsze i czuję się bardziej swobodna i radosna w kontakcie z drugim człowiekiem. Przede wszystkim zaś dzięki medytacji ogromnie wzbogaciłam swoje życie duchowe i pogłębiłam swój kontakt z tą Wyższą Siłą, której wsparcie czuję dziś w każdej chwili swojego życia. Za to wszystko jestem naprawdę wdzięczna – i tym wszystkim pragnę się z Tobą podzielić.
 
  • Kiedy zobaczę efekty mojej medytacji?
Cały paradoks medytacji polega na tym, że najlepsze „efekty” osiąga się wtedy, gdy… niczego się nie oczekuje. Badania naukowe wykazały jednak, że praktykowanie medytacji regularnie przez minimum 12 minut każdego dnia, sprawia, że już po dwóch tygodniach takiej szczerej praktyki wprowadza trwałe zmiany w mózgu osoby praktykującej: zwiększa się neuroplastyczność mózgu, powiększa się także ten obszar w naszej korze mózgowej, który odpowiada za empatię, znacznie poprawia się koncentracja oraz następuje znacząca redukcja stresu. Czyli, w wolnym tłumaczeniu, już po dwóch tygodniach codziennej medytacji możesz zaobserwować i doświadczać, że stajesz się coraz bardziej spokojnym, swobodnym, świadomym i pełnym empatii człowiekiem.
 
  • Czy medytacja jest tym samym co relaksacja?
Istnieją pewne zasadnicze różnice między medytacją, a relaksacją. Zarówno z medytacji, jak i z relaksacji Twój organizm będzie czerpał pewne korzyści, będą się one jednak nieco od siebie różniły. Relaksacja jest biernym stanem świadomości, podczas którego możesz przez chwilę doświadczyć odpoczynku i zregenerować siły. Medytacja jest zaś aktywnym ćwiczeniem „mięśnia świadomości”, czego regularna praktyka prowadzi do zupełnie naturalnego doświadczania spokoju nawet podczas codziennych czynności oraz wzmożonego przepływu energii życiowej.
 
  • Czy medytacja jest tym samym co trans?
Zdecydowanie nie. Istnieje dużo zasadniczych różnic między transem (hipnozą) a medytacją. Podczas transu zanurzamy się najczęściej w podświadomości, podczas, gdy medytacja zajmuje się eksplorowaniem stanu pełnej przytomności umysłu oraz skupia się bardziej na byciu tu i teraz. Wprowadzając się w stan transu, hipnozy, spowalniamy nieco pracę naszego umysłu, by stał się on bardziej podatny na sugestie i byśmy mogli osiągać dzięki temu środkowi pewne swoje cele. W medytacji zaś, oczyszczamy swoje umysły z wszelkich intencji, obserwujemy bez oceniania pojawiające się myśli i emocje i pozostajemy w stanie żywej obecności. Dzięki tej „bezcelowości” medytacji często nasz umysł otwiera się wtedy na nowe możliwości, których dotąd nie dostrzegał, staje się bardziej kreatywny oraz budzi się w nim intuicja. I wreszcie najbardziej zasadnicza różnica między transem a medytacją: zbyt częste, zbyt głębokie lub nieumiejętne wprowadzanie się w stan hipnozy lub transu może czasem być niebezpieczne, a nawet prowadzić do uszkodzeń połączeń nerwowych w mózgu, podczas gdy jak dotąd nie słyszano o żadnych szkodliwych efektach ubocznych medytacji – za to z jej dobrodziejstw może korzystać każdy.
 
  • Mam problemy z koncentracją i boję się, że sobie nie poradzę w medytacji. Czy mogę spróbować mimo wszystko?
Tym bardziej zachęcam Cię do spróbowania. W grupie i na zajęciach często dużo łatwiej jest na początku medytować i osiągnąć stan koncentracji niż w domu. A gdy już to w sobie wypracujesz, będziesz mógł potem bez problemu zabrać to do swojego życia codziennego. Dodatkowo na zajęciach poznasz wiele technik, które znacznie wspomogą koncentrację, czego efekty będziesz mógł zauważyć już po dwóch tygodniach nawet 10-minutowej praktyki.
 
  • Moje tempo życia jest bardzo szybkie, z trudem znajduję czas na cokolwiek poza pracą i czuję się bardzo zestresowany. Czy medytacja jest dla mnie?
Jest zwłaszcza dla Ciebie :-). Jeśli czujesz w swoim życiu brak równowagi i żyjesz w ciągłym stresie, pora byś jak najszybciej zaczął coś z tym robić, zanim uderzy to w Twoje zdrowie. Regularna medytacja w naturalny sposób wspomoże Cię w tym procesie. Dzięki medytacji nie tylko zaczniesz doświadczać w swoim życiu więcej spokoju ducha, ale także nauczysz się dostrzegać i zmieniać swoje szkodliwe myśli i nawyki, które na co dzień mogą Ci ten spokój zaburzać. Efekty medytacji zaczniesz prawdopodobnie dostrzegać już po dwóch tygodniach codziennej, przynajmniej 10-minutowej praktyki.
 
  • Czy powinienem wcześniej praktykować jogę?
Nie jest to konieczne. Medytacja jest sztuką i nauką samą w sobie. Jeśli jednak czujesz, że masz taką ochotę, na pewno praktyka jogi świetnie uzupełni Twoją praktykę medytacji.
 
  • Czy kobiety w ciąży mogą medytować?
Bardzo tak! Jeśli jesteś w ciąży i medytujesz, cały ten spokój wewnętrzny, empatię i poczucie zadowolenia, które budzą się w nas naturalnie podczas medytacji, będzie również odczuwało Twoje dziecko. Podczas medytacji wszystkie organy Twojego ciała będą współpracować bardziej harmonijnie, serce będzie bić w swoim najbardziej zdrowym rytmie i generować pozytywne wibracje, zaś mózg wytworzy całe zastępy związków chemicznych, odpowiadającym pozytywnym emocjom przez Ciebie doświadczanym. Mówiąc krótko: medytacja sprawi, że Twoje ciało, w którym nosisz swój mały skarb, stanie się dla niego idealnym środowiskiem do wzrostu. To chyba jedna z najbardziej wartościowych korzyści płynących z medytacji.
 
  • Czy są jakieś przeciwwskazania do praktyki medytacji?
Medytować może każdy, bez względu na wiek, płeć, wyznanie, kolor skóry, uwarunkowania kulturowe czy stan zdrowia. Jeśli jednak masz problemy z sercem lub ciśnieniem i przyjmujesz leki stymulujące pracę serca, koniecznie daj o tym znać przed zajęciami nauczycielowi, aby mógł Ci powiedzieć, jak możesz i powinieneś zmodyfikować pewne techniki oddechowe, by nie sprawiały Ci żadnych trudności. Jeśli cierpisz na zaburzenia psychicznie bądź przyjmujesz jakieś leki stymulujące pracę mózgu (np. antydepresanty, leki na bezsenność), również powinieneś dać o tym znać przed zajęciami, aby nauczyciel mógł pomóc Ci w dobraniu praktyki medytacyjnej, która będzie Cię w tym najbardziej wspierała.
 
  • Czy medytowanie wiąże się ze zmianą mojej religii czy wiary?
Zdecydowanie nie. Medytacja jest dla każdego, bez względu na religię czy jej brak. Medytacja sama w sobie jest absolutnie neutralnym narzędziem do rozwoju naszej świadomości, które zwyczajnie pomaga nam, na co dzień w stawaniu się lepszymi i bardziej świadomymi ludźmi. Choć dziś medytacja kojarzy nam się przede wszystkim z Dalekim Wschodem, w czasach starożytnych była ona częścią każdej praktyki religijnej – tak, nawet chrześcijańskiej. Jeśli wierzysz w Boga, to cudownie, medytacja pozwoli Ci nawiązać z nim głębszym kontakt. Jeśli nie wierzysz w Boga, to również dobrze – medytacja może okazać się dla Ciebie wspaniałą drogą do wzbogacenia Twojego wewnętrznego świata.
 
  • Czy muszę być wegetarianinem, aby zacząć medytować?
Nie ma takiej potrzeby. Z dobrodziejstw medytacji może korzystać każdy, niezależnie od diety czy stylu życia. To, że wiele osób medytujących to faktycznie wegetarianie nie stanowi warunku do rozpoczęcia Twojej własnej praktyki medytacji. Ponieważ jednak regularna praktyka medytacji prowadzi do większej empatii w życiu oraz rozwijania samoświadomości, nieraz przejście na wegetarianizm staje się wysoce przewidywalnym następstwem i swoistym „efektem ubocznym” medytacji. Sama zadziwiam się, jak wiele osób, który przychodziły na moje warsztaty, po kilku miesiącach regularnej praktyki nagle same z siebie, bez żadnego wysiłku przestawały jeść mięso – często nawet tego nie zauważając! Wierzę, że wiąże się to z powiększaniem się w medytacji tego obszaru naszego mózgu, który odpowiada za empatię.
 
  • Nie przepadam za ezoteryką i całym tym New Agem. Czy medytacja jest dla mnie?
Sama medytacja nie ma zbyt wiele wspólnego z tym, co w dzisiejszych czasach określa się mianem ezoteryki czy New Age’u. Medytacja jest chyba jedną z najbardziej naukowych, ugruntowanych i neutralnych form rozwoju świadomości, ponieważ rozwija zarówno lewą, jak i prawą półkulę naszego mózgu, dzięki czemu powoli stajemy się bardziej zrównoważeni wewnętrznie. W wolnym tłumaczeniu oznacza to, że praktykując medytację na pewno nie staniesz się ezomaniakiem uciekającym od świata, ponieważ będziesz rozwijać zarówno swoją intuicję, jak i zdrowy rozsądek, co pozwoli Ci w pełni doświadczać duchowego wymiaru Ciebie, będąc zarazem mocno osadzonym w rzeczywistości. Jeśli jednak nie spróbujesz, nie przekonasz się, jak jest.
 
  • Dlaczego na kursach medytacji jest zawsze więcej kobiet?
Fenomenalne pytanie. Mam tezę, że wiąże się to z większą wrażliwością kobiet oraz ich potrzebą duchowego rozwoju, która niejako jest wpisana w psychikę kobiety. Ale uwaga: badania naukowe wykazały, że często to właśnie mężczyznom jest łatwiej stawiać pierwsze kroki w medytacji, ze względu na strukturę ich mózgu, która nieco bardziej, niż nam, kobietom, ułatwia medytację oraz koncentrację. Ostatnio zauważam również coraz więcej mężczyzn na swoich zajęciach, co bez wątpienia jest pozytywnym objawem. Warto pamiętać, że z dobrodziejstw medytacji może korzystać każdy, bez względu na płeć czy wiek.
 
  • Czy będziemy lewitować?
Uwielbiam to pytanie. Powiem tak – ogólnie standardowe zajęcia medytacji nie mają tego w planach, ale wszystko jest możliwe :-)