Krótko mówiąc

„Daj sobie spokój” – to przesłanie książek psychoterapeuty Wojciecha Eichelbergera. I faktycznie. Po lekturze „Krótko mówiąc” czytelnik uświadamia sobie, jak ważny jest wewnętrzny spokój mimo że czynniki zewnętrzne często temu nie sprzyjają. To lektura dla każdego, kto czuje, że musi się wreszcie zatrzymać. 

Zakres zagadnień poruszanych na łamach „Krótko mówiąc” jest bardzo szeroki. Każdy rozdział to krótki felieton, w którym zawarte są obserwacje i spostrzeżenia czynione okiem psychologa. Przeczytamy tutaj na przykład o uzależnieniach, które ogarniają społeczeństwo i stają się zastępczą tożsamością, przez co przestajemy poszukiwać naszej prawdziwej tożsamości. Uzależnić można się dzisiaj niemal od wszystkiego; nie chodzi tylko o powszechnie kojarzone uzależnienia od alkoholu czy narkotyków, ale możemy też wpaść w sidła np. własnego wizerunku, poglądów, statusu. Autor wyjaśnia, jakie może mieć to psychologiczne konsekwencje i jak temu przeciwdziałać. 

Współczesny świat

Co jeszcze można powiedzieć o współczesnym świecie? Że zaczyna przypominać Disneyland, bo staje się iluzoryczny i ubywa spraw, które byłby nieodwołalne – wszystko można dziś zmienić – poglądy, decyzję, przysięgę… Jak jednak zaznacza psycholog, warto tęsknić do prawdziwego życia i do niego dążyć. 

Tymczasem lubimy podglądać innych, żyć życiem tych, którzy występują na szklanym ekranie (rozdział pt. Podglądanie samego siebie), nie mamy czasu, żeby myśleć o takich rzeczach, jak śmierć i wypieramy to słowo z naszych myśli (rozdział pt. „Kto umiera”). Boimy się samotności i patrzenia sobie w twarz, miewamy problemy z emocjonalną niezależnością.

Wojciech Eichelberger zwraca uwagę na jeszcze inne zjawisko społeczne – na „wyścig szczurów” i system ekonomiczny, w którym żyjemy, a który coraz mniej nam służy. Co się jednak okazuje? Że problem tkwi w nas samych, w ludziach. Dlaczego? Tego nie powiem – warto samemu sięgnąć po lekturę, by się przekonać. 

Ci, którzy są rodzicami, znajdą w felietonach „Krótko mówiąc” również tematy dotyczące rodzicielstwa. Poznają rodzaje macierzyństwa, których może być naprawdę dużo (np. instynktowne, wywalczone, zaprzeczone, romantyczne, egzystencjalne). Przeczytają odpowiedź na pytanie: „Czy kobieta-matka to bardziej kobieta niż kobieta-niematka?”. Zobaczą, jak różne mogą być podejścia do kwestia kobiecości i usłyszą jak pewna kobieta pyta: „Dlaczego kobiecie nie wolno nie rodzić, żyć samodzielnie, pracować i dobrze zarabiać?”

 

Książkę można zakupić w sieci Empik – sprawdź

 

Jak wychowywać dziecko, aby było szczęśliwe? Do takiej refleksji także skłania „Krótko mówiąc”. Jest tu mowa o tym, jak ważne dla dorosłego życia jest to, co było w dzieciństwie, jak istotne jest budowanie w dziecku poczucia własnej wartości. Ale też o tym, że dzieciństwo i dojrzewania to dla wielu osób trudny i bolesny czas. Ważne jednak, żeby nie bać się wspomnień i odzyskiwać pamięć, bo dzięki temu będzie można dokonywać zmian w swoim życiu i nie powielać błędów swoich rodziców. Mowa jest też o uważności, która dzisiaj jest bardzo spychana na margines. Rodzice, żyjąc w pośpiechu, często nie mają czasu, żeby wychowywać dzieci i być faktycznie obecnym. W „Krótko mówiąc” poruszany jest także wątek relacji między matką a córką. Inspirujące treści znajdą też dla siebie ci, którzy tworzą rodziny patchworkowe – roli macochy poświęcony jest jeden rozdział. 

Oddaj się refleksji 

Książka Wojciecha Eichelbergera to zbiór rozmaitych tematów, które dotyczą współczesnego człowieka, a które zostały pokazane z psychologicznej pespektywy. To uchwycenie niepokojących zjawisk i problemów cywilizacyjnych, ale w taki sposób, który skłania do refleksji, pomaga zrozumieć, bliżej poznać i zastanowić się. To odczytywanie emocji, które są, myślę, bliskie wielu ludziom. 

Krótka forma sprawia, że każdy rozdział jest swego rodzaju mini studium psychologicznym, w którym zawarte jest maksimum treści. Odwoływanie się do różnych historii i sytuacji, przytaczanie przykładów ubogaca teksty. Analizy wciągają, a poruszane kwestie są opisane „lekkim piórem”. Dużym walorem są też ciekawe puenty, a niektóre zdania mogłyby posłużyć za „złote myśli”, „drogowskazy” dla wszystkich tych, którzy chcą jeszcze bardziej świadomie przeżyć swoje życie (przykład zdania: „Boimy się samotności, bo stawia nas twarzą w twarz ze sobą”).

Wojciech Eichelberger przekonuje, że wewnętrzny spokój jest możliwy tylko wtedy, gdy poznamy i zrozumiemy samych siebie. Pisze: „Nie licz na to, że inni dadzą Ci spokój – tylko ty sam możesz go sobie dać”. Pomocna może być w tym lektura „Krótko mówiąc”. 

Autor: Katarzyna Klimek-Michno