Wielozadaniowość - multitasking

Im więcej rzeczy robisz w jednym czasie, tym bardziej jesteś pracowity, zdolny i efektywny – czy nie to dają nam do zrozumienia w szkole, pracy i w domu? Posiadanie trzeciej ręki i trzeciego oka to podobno prawdziwy atut… Czy na pewno? Jak wpływa na nas multitasking?

Wydawać by się mogło, że jeśli jesteś w stanie wykonywać kilka zadań jednocześnie – jest to bardziej opłacalne zarówno dla Ciebie, jak i np. dla Twojego pracodawcy. Zrobisz więcej, szybciej… przynajmniej w teorii. 

 

  • W jednej ręce trzymasz telefon i rozmawiasz, drugą odpisujesz na maile…
  • Jednym okiem zerkasz na raport, drugim śledzisz, czy aby jakaś ważna wiadomość nie pojawiła się na poczcie…
  • Gotujesz obiad, robisz pranie, bawisz się z dzieckiem… 
  • Naprawiasz cieknący kran i odgrzewasz sobie obiad…

Ciągle w gotowości, na najwyższych obrotach…

Wiele jest sytuacji, gdzie staramy się w jednym czasie robić kilka rzeczy… Zdarza się, że to proza życia wymusza od nas potrzebę godzenia różnych zadań, obowiązków i w efekcie pojawia się – wielozadaniowość.

 

Proste życie warsztaty

Wejdź na drogę prostego życia – już teraz!

 

Bywa jednak, że multitasking jest przez nas pożądany… (choć może nie zawsze, sami sobie to uświadamiamy). Wpędza nas w dumę, bo przecież tyle zrobiliśmy, jesteśmy tacy produktywni… Trwamy w iluzji, że to coś dobrego, do czego warto dążyć, w czym należy się ćwiczyć, że tak się bardziej opłaca… Dążymy do tego, by tworzyć sobie pakiety zadań, które upchamy na siłę, jeden na drugim… rozrywając przy okazji naszą UWAGĘ NA STRZĘPY… eksploatując się do granic możliwości. 

Ogranicz multitasking

Dlaczego lepiej podejść do zadań na zasadzie zamykam jedno, zaczym drugie? Nie robię 100 rzeczy na raz… Jakie wady ma multitasking i dlaczego korzystniej dla nas go unikać?

 

  1. Dzielisz swoją uwagę na kilka rzeczy – łatwiej o błąd w raporcie… lub spalenie obiadu, gdy zajęty zakręcaniem śruby, zapomnisz niechcący o patelni na gazie. 
     
  2. Ile uwagi poświęcasz dziecku tworząc iluzję, że go słuchasz – jednocześnie wypełniając np. PIT? Czy bliska Ci osoba nie czuje się ignorowania, gdy ustalasz z nią jakieś dla Was ważne kwestie, pisząc jednocześnie maila do kogoś innego? Twój brak uważności wpływa na pogarszanie się relacji z innymi ludźmi.  
     
  3. Połykasz kanapkę, wafelka, zalewasz to kawą – załatwiając z klientem kwestie zaległej faktury. Pracując w ten sposób, wiele osób je zbyt dużo, zbyt mało lub pochłania produkty śmieciowe. Jak długo Twój organizm wytrzyma takiego traktowania? Za jakiś czas odmówi posłuszeństwa i może się okazać, że nawet na jedno zadanie nie będziesz miał już zdrowia… 
     
  4. Przeskakując z zadania na zadanie… wcale nie będzie szybciej. Przecież za każdym razem musisz "zmienić tryb" – przestawić się, uświadomić sobie, na czym skończyłeś; przypomnieć sobie lub odszukać potrzebne dane, dokumenty, otworzyć foldery, dokończyć urwaną myśl, zdanie… Trudniej tu o kreatywność, dopracowanie szczegółów, wyłapanie najlepszych rozwiązań… i błędów. 
     
  5. Im więcej zadań na raz, tym większy stres, by zachować nad nimi panowanie, o niczym nie zapomnieć. Skupić uwagę na kilku polach działania równocześnie… i nie zwariować. Umysł potrzebuje regeneracji, czasu na odpoczynek, wyciszenia… Ile można funkcjonować na najwyższych obrotach? Narażasz się w ten sposób m.in. na wypalenie zawodowe, nerwice, wahania nastroju, problemy z koncentracją/uwagą, utratę radości życia.