Work life balance

Praca potrafi opleść całe nasze życie i wypełnić je po brzegi, wypierając z niego wszystko inne. Możemy niepostrzeżenie stać się jej niewolnikami – w aspekcie fizycznym i psychicznym. Tracimy rodziny, relacje, pasje, zdrowie, zatracamy samych siebie… zostaje tylko praca – nic więcej.

Z pozoru może się wydawać się, że to nic trudnego – wychodzi się z pracy zamyka drzwi i… koniec tego etapu dnia. Nic bardziej mylnego… Gdy utracimy równowagę, gdy przestaniemy stawiać sobie i innym zdrowe granice – praca zaleje nasz czas i uwagę niczym lawina. Wedrze się do domu, do umysłu, stanie pomiędzy nami a rodziną. Wmówi, że jest wyłącznym sensem i celem życia, uzależni od siebie…, a później porzuci, jak "kapryśna kochanka" – zostawiając po sobie zgliszcza i pustkę…

Work-life balance

Czy po wyjściu z pracy/zakończeniu dnia pracy zdarza się często, że:

  • Twoje  myśli krążą wokół tego, co się w pracy wydarzyło, może wydarzyć, zadań do wykonania?
  • trudno Ci skupić całą uwagę na rozmowie z dzieckiem, partnerem  – bo myślami jesteś w pracy?
  • zabierasz do domu złość i agresję nagromadzoną w pracy – przez co nie masz cierpliwości do bliskich i samego siebie?
  • zabierasz do domu zadania do wykonania – bo tylko Ty zrobisz najlepiej, wiesz jak to zrobić, nie umiesz odmówić?
  • masz problemy z zasypianiem, cierpisz na bezsenność – zasypują Cię myśli zw. z pracą?
  • boli Cię brzuch, głowa od stresu, czujesz się cały sztywny/spięty?
     

 

8razyO

 

W czasie urlopu/wolnego weekendu:

  • czujesz stres i poczucie winy, że zostawiasz firmę/współpracowników – bo jak sobie poradzą bez Ciebie?
  • obmyślasz, czym zajmiesz się w pracy po powrocie i co jeszcze trzeba zrobić?
  • odpisujesz/piszesz cięgle maile, dzwonisz i załatwiasz sprawy zw. z pracą?
  • jesteś nerwowy i trudno Ci się skupić; nie wiesz, co masz ze sobą zrobić?
  • dawno zapomniałeś, co to urlop, dzień bez pracy?
     

W relacji z bliskimi:

  • nie masz znajomych spoza pracy – bo nie masz czasu na kontakty towarzyskie?
  • nie masz rodziny – bo nie masz na to czasu?
  • Twoje zaangażowanie w pracę (czas/uwagę jej poświęcane) jest przyczyną kłótni z bliskimi?
  • wracasz do domu, gdy dziecko już śpi, a wychodzisz, gdy jeszcze nie wstało?
  • często w relacji z dzieckiem/partnerem powtarzasz – nie teraz, za chwilę, muszę skończyć pracę; nie widzisz, że pracuję?
     

W podejściu do siebie:

  • nie masz pasji, hobby – po pracy nie masz na nie czasu, siły?
  • Twoje poczucie wartości jest silnie związane z Twoją pracą?
  • czujesz, że Ty = Twoja praca?
  • czujesz, że musisz robić coraz więcej, coraz lepiej?
  • błąd/problem w pracy odczytujesz jako swoją osobistą porażkę, która odbiera Ci radość z życia?

 

W sidłach pracy?

Przykładów i objawów przekraczania zdrowej granicy pomiędzy pracą a życiem osobistym jest bardzo wiele. Powyżej wymieniłam tylko niektóre z nich, by pomóc ci zastanowić się nad Twoim podejściem do pracy. Jeśli zachwiania równowagi zdażają się sporadycznie – nie ma powodu do zmartwienia. Jesli jednak zaczynają stawać się normą w Twoim  życiu – warto się zastanowić – dokąd to cię prowadzi… i czy na pewno chcesz tam dojść…

Przeczytaj również: 
Po co pracujemy? Sens pracy i jego twarze
Niewolnicy miast