Zmiany w życiu

Często jest tak, że gdy słyszysz słowo zmiana – pierwsze, co się pojawia – to odczucie lęku. Nie zdajesz sobie nawet sprawy z tego, że organizm ma tendencję do włączania reakcji obronnej, która związana jest z naturalnym impulsem ucieczki. Tak, jakbyśmy byli zaprogramowani tylko na ucieczkę.

Jest jeszcze przecież tyle możliwości: akceptacja, rozwiązanie, wybór, inna perspektywa. I gdzie w tym wszystkim jest logika? Z jednej strony chcemy zmiany, a z drugiej strony boimy się jej. 

Co to jest lęk?

Philip Zimbardo amerykański psycholog określa lęk jako negatywny stan emocjonalny związany z przewidywaniem nadchodzącego z zewnątrz lub pochodzącego z wewnątrz ciała niebezpieczeństwa, które może objawiać się jako niepokój, uczucie napięcia, skrępowania lub zagrożenia. W odróżnieniu od strachu jest on procesem wewnętrznym, który nie jest bezpośrednio związany z zagrożeniem lub bólem.

W filozofii Sorena Kierkegaarda lęk stanowi szansę na „bycie sobą”, przez co ściśle wiąże się z radością. Jak mówi Kierkegaard: lęka się tylko ten, kto ma duszę. Człowiek jako synteza duszy i ciała ma wielorakie doświadczenie lęku.

Pema Cziedryn w swojej książce „Kiedy życie Cię przerasta”  pisze, że lęk jest doświadczeniem powszechnym i doznają go nawet najmniejsze istoty. Wszystko, co żyje podobnie reaguje na zagrożenie. Odczuwać lęk w obliczu nieznanego nie jest zatem rzeczą niezwykłą. To nieodłączny aspekt życia czujących istot, wspólny nam wszystkim. Lękiem reagujemy na samotność, śmierć lub utratę bezpieczeństwa. Lęk jest naturalną reakcją, gdy zbliżamy się do prawdy.

Eckhart Tolle autor książki „Potęga teraźniejszości” stawia jedno z fundamentalnych pytań: Czy to lęk powstrzymuje Cię od działania? Przyznaj się zatem sam przed sobą do lęku, obserwuj go, poświęć mu uwagę, bądź mu w pełni przytomnym towarzyszem. W ten sposób przerwiesz łączność między lękiem a swoim myśleniem. Nie pozwól, żeby lęk zawładnął Twoim umysłem.

Co zrobić z tym lękiem?

Jak mówi Neale Donald Walsch życie zaczyna się poza Twoją strefą komfortu. Dlatego, jeśli czujesz się obecnie odrobinę niekomfortowo to wiedz, że zmiana jaka dokonuje się w Twoim życiu jest początkiem – nie końcem.

Stres - Trema - wystąpienia publiczneCiągłe bycie w strefie komfortu podobne jest do życia w złotej klatce. Twoja złota klatka chroni Cię przed porażkami, zagrożeniami czy też wszelkiego rodzaju rozczarowaniami natomiast stanowi jednocześnie ograniczenie w zdobywaniu nowych doświadczeń i umiejętności.

Pierwszym krokiem może zatem być opuszczenie własnej strefy komfortu, czyli tego miejsca w sobie i w swoim otoczeniu, gdzie wszystko jest znane, gdzie czujesz się swobodnie i doświadczasz niskiego stanu niepokoju. Nie masz potrzeby do podejmowania wyzwań, żyjesz sobie z dnia na dzień, a jedyny problem jaki się od czasu do czasu pojawia to Twoje niezadowolenie – to, że czujesz pewnego rodzaju niedosyt i lęk, że nie jesteś w stanie tego zmienić.

Drugim krokiem może być zweryfikowanie tego, co się stało w chwili, gdy opuściłeś swoją strefę komfortu. Jeśli udało Ci się to zrobić i widzisz, że nic złego nie stało się – jesteś cały, żyjesz, to kolejnym etapem może być sprawdzenie czemu słowo „zmiana” tak Cię paraliżuje. Czemu sprawia, że boisz się i nie potrafisz kreatywnie podejść do tego konkretnego zagadnienia, z którym wiąże się zmiana? Co Cię blokuje przed zrobieniem pierwszego kroku?

Jak jeszcze można rozbroić lęk?

Elisha Goldstein amerykański psycholog oraz autor książek o mindfulness mówi, że uważność to uczenie się, jak bezpośrednio odnosić się do własnego życia. Ponieważ dotyczy to Twojego, a nie cudzego życia, nikt nie może tego zrobić za Ciebie, ani też powiedzieć Ci dokładnie, jak tego dokonać. Na szczęście nie jest to coś, co musisz zdobyć lub przyswoić. Masz to już w sobie; to po prostu kwestia bycia obecnym. Szczerze mówiąc, już w tej chwili, gdy zauważasz, że jesteś nieobecny, stajesz się obecny. W chwili, gdy dostrzegasz, że znalazłeś się w pułapce własnych myśli zyskujesz wolność, by z tej pułapki się wydostać.

Jak mówi Goldstein – uważność to sposób życia, który można praktykować na dwa sposoby: formalnie i nieformalnie. Formalne praktykowanie oznacza, że codziennie przeznacza się jakiś czas na to, by celowo usiąść, stanąć lub się położyć i skoncentrować na oddechu, wrażeniach płynących z ciała, dźwiękach, informacjach z innych zmysłów albo na myślach i emocjach. Praktykowanie nieformalne polega na wprowadzaniu uważnej świadomości do codziennych czynności, takich jak jedzenie, ćwiczenia, obowiązki domowe, kontakty z innymi, a więc do każdego działania: w pracy, w domu czy gdziekolwiek się znajdujesz.

Jak żyć z lękiem?

Na to pytanie nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Każdy z nas doświadcza różnych sytuacji i w różny sposób rejestruje swoją rzeczywistość wewnętrzną i zewnętrzną. To, czy i jak będziesz bał się zmian zależy w dużej mierze od Ciebie. Zawsze możesz zostać w swojej bezpiecznej strefie komfortu i żyć tak dalej mając świadomość, że źle się z tym wszystkim czujesz i że chcesz zmian. Istnieje też możliwość, że wybierzesz inną drogę. Zaczniesz być uważny na to, co się dzieje z Tobą. Świadomie będziesz zauważał jakie są Twoje myśli, emocje, co płynie z Twojego ciała. Zaczniesz się słuchać i jednocześnie przyglądać się swoim lękom w bezpieczny sposób.

Pamiętaj! Wybór zawsze należy co Ciebie.