Zakwas na barszcz
Fot. ZielonyZagonek.pl

Barszcz zrobiony domowym sposobem (z naturalnych składników) to zupełnie coś innego, niż ten z proszku, czy kartonowego opakowania. Dzięki Ewie z Zielonego Zagonka dowiemy się dziś, jak przygotować zakwas, a następnie pyszny barszczyk! 

Wykonanie zakwasu na barszcz jest bardzo proste, można go zrobić w słoiku (Ja swój zrobiłam kilka miesięcy temu i czekał w piwnicy, gotowy do użytku). Polecam zrobić więcej zakwasu, na inne okazje. Poniższy przepis uprowadziłam swojej babci.

Potrzebujemy garnek kamionkowy, duży słoik lub słoik litrowy. Buraków czerwonych tyle, aby ciasno wypełnić pojemnik.

Na litrowy słoik potrzebujemy:

  • 1 suszony grzybek
  • 3 ziela angielskie
  • 1 liść laurowy
  • 1 łyżeczka soli
  • 4 ząbki czosnku (uważajcie na chiński czosnek, na serwisie aukcyjnym wciąż można kupić krajowy czosnek Harnaś w dobrej cenie)
  • 1 l przegotowanej i przestudzonej wody

Buraki obieramy i kroimy w talarki, zioła i czosnek kładziemy na dno słoika, wkładamy buraki, następnie zalewamy wodą z rozpuszczoną łyżeczką soli. Jeśli chcemy, aby barszcz był na święta warto zostawić słoik otwarty w ciepłym miejscu i zbierać powstającą pianę (to bardzo ważne). Natomiast jeśli zrobimy większą partię, to słoiki od razu zakręcamy i wynosimy do chłodnego pomieszczenia.

Pora na barszcz

Taki zakwas używamy do barszczu wigilijnego. Do jego wykonania potrzebujemy wywar z warzyw, kilka świeżych buraków, kilka ząbków czosnku oraz jeden suszony grzybek (nie wiem po co, ale zawsze jest w naszym barszczu). Do wrzącego wywaru wlewamy zakwas i zostawiamy na 10 minut na małym palniku pilnując, aby barszcz pod żadnym pozorem nie zawrzał. Ot cała filozofia, a smak nie z tej ziemi.

 

PS Jeśli robisz zakwas na barszcz i wynosisz go do piwnicy uważaj przy otwieraniu słoika, gdyż zakwas może buzować. Warto przetrzeć słoik i otwierać go już nad garczkiem z wywarem.