zdrowe słodycze

Czy istnieją zdrowe słodycze? Pytanie to budzi wątpliwości od wieków. Wszyscy kochamy smak słodki, lecz czy jest on dla nas dobry? Jak opanować uzależnienie od cukru i czym zastąpić słodkie sklepowe przekąski?

Cukier – „biała śmierć”, niektórzy boją się go i nie używają na co dzień, inni słodzą napoje, dodają do posiłków i nie przejmują się jego niekorzystnym wpływem na organizm. Jednak wbrew pozorom, nawet nie słodząc lub zastępując cukier jego alternatywą jemy go zbyt dużo. Jest on tak podstępny, jak sól – ukryty w wielu produktach  m.in. pieczywie, sosach, pasztecikach, waflach ryżowych, płatkach śniadaniowych wszelkiego rodzaju, sokach i napojach itp. Spożywając produkty z dodatkiem cukru wyczerpujemy już dzienny limit na sacharozę, który wynosi 10g. 

Zdrowe słodyczy – czy to tylko mit?

Co zatem zrobić, gdy przyjdzie nam ochota na słodycze, a nie chcemy jeść cukru w nadmiarze? W supermarketach znajdziemy szeroką ofertę słodyczy w działach „zdrowa żywność”. Istnieje pewna wątpliwość, czy żywność ta jest faktycznie zdrowa, bo czy słodycze powinny znaleźć się na jej półkach? W żadnym wypadku słodycze z działu „zdrowa żywność” nie powinny być spożywane bez umiaru, gdyż mimo że mniej w nich cukru lub tłuszczu, to jednak zawierają inne dodatki wypełniające ich strukturę. Coś musi nadać im pożądany smak. Z reguły jest tak, że ubytek cukru uzupełnia się tłuszczem (często są to tłuszcze roślinne utwardzane zawierające znaczne ilości izomerów trans kwasów tłuszczowych nienasyconych), a ubytek tłuszczu – cukrem. Ani jedno, ani drugie rozwiązanie z całą pewnością nie będzie należało do „zdrowych”.
 
Czym grozi nadmierne spożywanie słodyczy zawierających sztuczne słodziki, izomery trans, węglowodany proste, tłuszcze nasycone? Tu można wymienić całą gamę dolegliwości, poczynając od mdłości, wymiotów i biegunki (przy zbyt dużym pobraniu słodzików z różnych produktów), a skończywszy na podwyższonym stężeniu triglicerydów, cholesterolu LDL i całkowitego, co prowadzi do rozwinięcia chorób cywilizacyjnych. 

Nie popadaj w "cukrową obsesję"

Jestem jednak zdania, że nie powinno się popadać w „cukrową obsesję”, gdyż każdy z nas ma czasem ochotę na słodycze (niektórzy nawet codziennie) i węglowodany potrzebne są szczególnie w niektórych stanach fizjologicznych. Jakie produkty zatem wybierać? Najlepiej przygotowywać je samemu w domu (oczywiście, nie wszyscy mamy na to czas), mogą to być batoniki energetyczne na bazie orzechów, nasion i zbóż, ciasteczka owsiane, mieszanki bakaliowe, a także inne.
 
Rozwiązań jest naprawdę wiele, wystarczy tylko chcieć. W sklepach można trafić także na słodycze oparte na węglowodanach złożonych, z niskim udziałem prostych i tłuszczu. Produkty te nie są tak słodkie, jak standardowe batony, lecz z doświadczenia wiem, że jest to tylko kwestia przyzwyczajenia i przestawienia się organizmu na przyjmowanie mniejszych dawek cukru.