Kobieta - CV

Zdarza się, że nie zaglądamy do swojego CV przez lata, bo mamy stałą pracę albo trafiliśmy gdzieś z polecenia. Kiedy musimy poszukać nowej posady, nie wiemy od czego zacząć. Sześć prostych kroków pomoże uporać się z tym zadaniem i przemienić przestarzałe papiery rekrutacyjne w profesjonalne narzędzie, które pozwoli poruszać się po dzisiejszym rynku pracy. 

1. Określ swój cel
Zanim zaczniemy porządki w CV, musimy dokładnie określić, czego szukamy. Bez konkretnej wizji kariery zawodowej, nie sposób stworzyć takiego CV i listu motywacyjnego, które pozwolą dobrze się „sprzedać” potencjalnemu pracodawcy. Jeśli nie jesteśmy zdecydowani, lepiej stworzyć kilka wersji dokumentów rekrutacyjnych niż próbować wcisnąć wszystkie kwalifikacje w jeden. 

2. Zrób dobry research 
Dokładny rekonesans to podstawa, szczególnie jeśli dawno nie byliśmy na rynku. Warto poszukać informacji w internecie, porozmawiać z ludźmi z branży, przejrzeć ogłoszenia, by mieć pojęcie, jakich kwalifikacji poszukują pracodawcy. Może się okazać, że potrzebujemy np. dodatkowego kursu albo certyfikatu, żeby poprawić swoją pozycję zawodową. 

„Ważne są słowa klucze, które regularnie pojawiają się w ogłoszeniach. One powinny się pojawić także w naszym CV. Na tej samej zasadzie, wykreślamy z naszych starych dokumentów określania, które już nigdzie nie padają i najwyraźniej wyszły z mody”. – radzi Bartosz Struzik z międzynarodowego serwisu z ofertami pracy MonsterPolska.pl.  

3. Sprecyzuj, czego szukasz
Teraz można już zacząć pisać. Jeśli chcemy zmienić ścieżkę kariery, trzeba to jasno napisać na wstępie. Nie ma co oczekiwać, że zabiegani rekruterzy będą się domyślać, czego chcemy. Zaznaczamy, jak zamierzamy wykorzystać umiejętności i doświadczenie z poprzedniego stanowiska w nowej roli. Podkreślamy to, jak możemy się przydać firmie do której aplikujemy a nie to, jak bardzo chcemy nowej pracy. 

4. Punktujemy osiągnięcia
By podbić dzisiejszy rynek pracy trzeba się skupić na osiągnięciach. Unikamy prostych, nudnych opisów obowiązków służbowych. Zamiast tego wpisujemy w CV konkretne osiągnięcia, wyniki i zrealizowane projekty.” – dodaje ekspert serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl.

Używamy określeń, które podkreślają działanie i aktywność takich jak: cięcie kosztów, wygenerowanie przychodu, poprawa usług, rozwiązanie problemów, zaoszczędzenie czasu. Stosujemy liczby, procenty, kwoty, porównania albo inne detale. Tylko trzeba uważać, by nie ujawnić firmowych tajemnic. 

5. Dopracowujemy wygląd
Liczy się nie tylko to, co napisaliśmy, ale też jak to poukładaliśmy graficznie. By się wyróżnić z tłumu, używamy wielu narzędzi m.in. pogrubienia, podkreślenia, kursywy, atrakcyjnej czcionki, ikonek. Byle tylko nie przesadzić, dokument musi być elegancki. Jeśli nie jesteśmy pewni swojego wyczucia estetycznego, lepiej poprosić kogoś o pomoc. 

6. Szukamy błędów 
CV musi być perfekcyjne. Uważnie czytamy całość, sprawdzając gramatykę i literówki. 

 

Źródło: MonsterPolska.pl