Placek z jabłkami

Oczywiście każdy uważa, że jego przepis jest najlepszy, ale ten naprawdę jest najlepszy :). W taki sposób placek z jabłkami robiła moja mama i moja babcia, bo nie znalazły lepszego. 

Mnie także nie udało się znaleźć lepszego przepisu. To ciasto ma także tę niewątpliwą zaletę, że zawsze się udaje:)
 
Składniki:
kostka masła (twardego)
3 szklanki mąki
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru
4 jajka
łyżka kwaśniej śmietany
1 kg jabłek
cukier waniliowy
 
Placek można zrobić także z innymi owocami – np. ze śliwkami i z rabarbarem.
 
Wykonanie:
Oddzielić żółtka od białek. Najpierw szybko zagnieść ciasto z użyciem samych żółtek, włożyć je do lodówki. W tym czasie obrać i zetrzeć na tarce jabłka.
Posmarować blachę masłem, położyć na niej ciasto pokrojone w plastry, dopasować do blachy. Trzeba zostawić mniej więcej 1/4 ciasta na kruszonkę.
Nałożyć na ciasto jabłka. Ubić pianę z białek dodając cukier waniliowy. Wyłożyć pianę na jabłka. Resztę ciasta pokruszyć i rzucać na pianę.
 
Raz trzymam ciasto w lodówce godzinę, raz 30 min, a czasami wcale – gdy mam ogromne ciśnienie na placek :)
 
Ciasta nie wałkuję, tylko ugniatam i po prostu wykładam nim blachę (warstwa jest mniej więcej centymetrowa). Temperaturę też "na oko" ustawiam (150-170 stopni Celsjusza), bo kuchenka kuchence nie równa. Trzeba trzymać w piecu, aż góra będzie ładnie ciemna-gotowa. Czasami to zajmuje nawet 1.5 godz. 
 
 
Zajadać na gorąco z lodami lub bez, i na zimno – jeśli coś zostanie:) Smacznego!