Opuścił cię mąż. Czujesz się samotna, zdruzgotana, być może załamana i niepotrzebna. Co ze sobą począć? Najlepiej byłoby się odkochać i zacząć nowe życie. Łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić?

Cierpienie to reakcja naturalna

 

Przede wszystkim pamiętaj o tym, że w sytuacji zdrady czy złamania zasady wzajemnej lojalności w związku, cierpienie i ból są reakcją naturalną. Tak samo, jak naturalne jest cierpienie w żałobie po utracie kogoś bliskiego, które czasami może trwać nawet dwa lata. Więc nie rób na siłę niczego, by uciec od cierpienia. Nie znieczulaj się alkoholem, narkotykami, lekami, ani przelotnymi związkami.

 

Nie stawiaj się w pozie szlachetnej ofiary

 

Nade wszystko unikaj utknięcia w pozie szlachetnej ofiary. Taka poza uniemożliwia nauczenie się czegokolwiek z sytuacji, w której się znalazłaś i odbiera szanse na dojrzewanie i rozwój. Jeśli zauważysz, że utknęłaś w takiej pozie, zapytaj samą siebie skąd to się wzięło, dlaczego poczułaś, że tak właśnie powinnaś się zachować. Poza ofiary w istocie odbiera ci także poczucie godności, wolności i odpowiedzialności, ponieważ pozwala ci tkwić w złudzeniu, że nie jesteś osobą dorosłą lecz niewinnym, skrzywdzonym dzieckiem.

 

KURSY ONLINE:
samodzielne-rodzicielstwoSamodzielne Rodzicielstwo
Praktyczne wsparcie dla rodziców samotnie wychowujących dzieci

 

Co w takim razie zrobić w tej trudnej sytuacji?

 

Najlepszą rzeczą, jaka możesz zrobić, to przyjrzeć się temu z boku i próbować odkryć, skąd się to wszystko w tobie bierze i jaki jest tego mechanizm. Tylko wtedy ta trudna sytuacja może stać się ważną lekcją i impulsem do twojej wewnętrznej przemiany, co pozwoli ci w przyszłości wybierać innych partnerów, inaczej istnieć w twoich związkach i dzięki temu unikać powtórek.

 

Czy powinnam zwrócić się do kogoś o pomoc?

 

Ze względu na ogromną bezwładność nawykowych, niezreflektowanych emocji i interpretacji, dobrze jest znaleźć obiektywnego partnera do rozmowy. Może to być przyjaciel, ale lepiej terapeuta. Bo najwięcej dowiesz się od tych, którzy nie będą mieli tendencji do pocieszania cię za wszelką cenę. Ale na koniec, tej krótkiej porady, przyjmij proszę jedno trudne pocieszenie, przekazywane w takich sytuacjach przez prawdziwych, oświeconych mistrzów życia: “Wiedz, że sytuacja, w której tracisz coś, co wydaje ci się najważniejsze i najcenniejsze w twoim życiu, może być momentem, w którym otrzymujesz największy dar”. Większość ludzi odkrywa to po latach. Daj sobie czas na pożegnanie, ale też nie trzymaj się kurczowo przeszłości, która bezpowrotnie minęła.

 

PRZECZYTAJ TEŻ:
smutna kobietaDowiedziałam się, że mąż mnie zdradza – co teraz?
Wojciech Eichelberger