Utrata pracy - bezrobocie

Wielu z nas zasmakowało w swoim życiu bezrobocia. Takiego zwykłego okresu, w którym dowiadujemy się (czasem z dnia na dzień), że jutro mamy wolne i pojutrze również, a stały dochód, jaki dotychczas mieliśmy, uległ zawieszeniu na czas nieokreślony. Jak sobie poradzić w tej sytuacji? 

Byciu bez pracy towarzyszą różne emocje. I nie będzie w tym nic odkrywczego, jeśli napiszę, iż najczęściej pojawiającymi się emocjami mogą być: złość, frustracja, rozpacz, bezradność, lęk czy niepokój. Zdecydowanie jest to zestaw nielubiany i unikany, dlatego dobrze w tym czasie zadbać o siebie i coś z nim zrobić. O wpływie na nasze zdrowie niewyrażonych i nienazwanych emocji pisałam już kilka artykułów temu, dlatego tutaj dodam tylko jedno hasło: bądź dla siebie łagodny! Co oznacza, że jeśli łatwiej się irytujesz i złościsz, poczucie humory cię opuściło, a energia do działania schowała się głęboko w szafie, pozwól sobie na to i zaakceptuj ten stan. Dlaczego i tym razem masz udawać, że nic się nie stało, uśmiechać się od ucha do ucha i tłumić złość albo łzy?

Co robić, żeby nie zwariować?

Zaakceptuj emocje, które Ci towarzyszą. To naprawdę normalne i w porządku nie mieć przez jakiś czas energii do działania. W końcu utrata pracy wiąże się często z utratą środków do życia i wpływa negatywnie na poczucie bezpieczeństwa. 

Nie zmuszaj się do działania! 

Jeśli potrzebujesz kilku dni na to, żeby dojść do siebie i jedyne, na co masz siłę, to snucie się po domu, rób to.Najważniejsze to odnaleźć się w tym trudnym dla nas okresie i po etapie szoku (bo często utrata pracy jest po prostu dla nas szokiem), powoli zacząć działać.  A każde działanie wcześniej czy później musi przynieść pozytywny skutek – wierzę w to z całego serca!  

Dlatego wtedy:

  • Wychodź z domu 

Jeśli uprawiasz jakiś sport, nie rezygnuj z tego. Może pracy dzięki temu nie znajdziesz (chociaż kto wie!), ale przynajmniej wybieganie się, czy wypocenie rozluźni Twoje ponapinane mięśnie. Warto czasem przyjąć zasadę, że im bardziej mi się nie chce iść na trening czy spacer, tym bardziej tego potrzebuję. 

  • Wykorzystaj czas wolny 

Tak się zdarzyło, że wraz z utratą pracy zyskujemy wiele niczym niewypełnionych dni. Być może to świetna okazja, żeby wrócić do książek z  angielskiego albo nauczyć się gotowania. Opcje zawsze masz dwie: narzekać lub zająć się czymś konstruktywnym.  

Jeśli z góry wiesz, że nie uda Ci się znaleźć pracy, to tak zapewne będzie. Zakładanie czarnego scenariusza odbiera chęci do działania, a każdy dzień z milczącym telefonem staje się coraz trudniejszy do zniesienia. 

  • Szukaj pracy

Nie ma chyba nic gorszego niż oczekiwać na to, że pewnego dnia telefon rozdzwoni się z pięćdziesięcioma propozycjami zatrudnienia. Rozdzwoni się albo i nie, a siedząc i czekając nie zwiększasz swoich szans na znalezienie zatrudnienia.

Zmieniaj strategię szukania pracy, urozmaicaj swoje CV, nie odrzucaj ofert, które nie są z Twojej branży. Kto wie, może to dobry czas na zmiany. Nie bój się ich!