Kura domowa

Nieambitna kwoka, kura domowa bez osiągnięć; ta, co wisi na mężu. Sposobów na to, by poczuć się upokorzoną i napiętnowaną faktem dbania o potrzeby swojej rodziny jest tyle, co powodów, by krytykować "kobiety domowe".

Czasem przez takie stereotypowe sądy przemawia zazdrość, częściej brak wyobraźni i wiedzy co do tego, jak ogromny trud i odpowiedzialność spoczywa na kobietach – "domowniczkach". Media też dokładają swoje trzy grosze, lansując kobiety przedsiębiorcze, samodzielne finansowo, wielozadaniowe. Jako punkt honoru traktujemy dokładanie sobie kolejnych obowiązków i podnoszenie poprzeczki, ale czy taki model daje prawdziwe szczęście, czy kariera jest niezbędna do życiowego spełnienia? To zależy od każdej z nas!

Myśl o sobie dobrze

Pierwszym krokiem, by poczuć się spełnioną i usatysfakcjonowaną własnym życiem w obrębie pieleszy, będzie zmiana sposobu myślenia – już nie kwoka, ale ta, co dba o rodzinę; ta, która ma czas dla dzieci i czeka na męża z domową zupą; ta, co dba o zdrowie, dobre samopoczucie domowników, ale w tym wszystkim nie zapomina o sobie.

Miej swoją przystań 

Mając na względzie cudze potrzeby, na każdym kroku odkładając siebie na bok, realizując model poświęcającej się, w pełni skoncentrowanej na rodzinie kobiety, tak naprawdę unieszczęśliwiamy siebie i wszystkich naokoło. Jeśli mama nie jest szczęśliwa, nie będą szczęśliwe dzieci, ani mąż, nie przekażemy poprzez przykład, jak ważne jest dbanie o siebie i szukanie równowagi między różnymi dziedzinami życia. Warto mieć jakieś poletko samorealizacji, choćby w małym wymiarze godzin, nawet bez profitów finansowych.

Co z karierą?

Wiele mam odczuwa podskórną obawę, nakręcaną przez media – muszę myśleć o pracy, a co jeśli jedna pensja nie wystarczy? Każda z nas ma wieloletnie doświadczenie w zawodzie niani, oczywiście warto dbać o swoje CV, poszukiwać nowych dróg rozwoju zawodowego, ale nie uzależniać poczucia własnej wartości od wypłaty, bo pieniądze to nie wszystko, a jak zajdzie potrzeba, znajdziesz sposób, by je zarobić.

Odpoczywaj bez wyrzutów sumienia!

Nie pracuje i jeszcze się relaksuje? To stwierdzenie odbiera wielu mamom motywację, by zapisać się na basen, wyrwać się z domu na rower lub beztroskie spotkanie z koleżankami. Co powiesz na to, że "kobieta domowa" pełni kilka etatów – niani, kucharki, sprzątaczki? To, że nie otrzymuje wynagrodzenia, nie umniejsza jej wysiłku i stresu, na jaki codziennie jest narażona.

 

Szczęśliwa mama to szczęśliwa rodzina, a szczęście macierzyńskie niejedno ma imię!